ubezpieczenia

Temat: Piosenki na początek
Jejku Ziggy, to jeśli to nie problem, to ja poproszę ten śpiewnik! Nareszcie mam mase wolnego czasu, więc chętnie sobie siąde do gitarki i pośpiewam

A co do piosenek na dobry początek, to chyba najważniejsze, zeby tam barowych nie bylo. Czasem jeśli się w piosence pojawiają, to da się do obejść transponując całość do innej tonacji. Ja zawsze tak robilam, żeby było jak najwięcej tych chwytów, które potrafie już płynnie zmieniać. Jak nie wiesz jak to zrobić, to powiedz, na pewno ci ktoś wytłumaczy.

No a teraz już trochę konkretów:
- Ajrisz cała leci na zmieniających się akordach: D, A i G
- Alleluja ze Shreka też nie ma barów, ale jest tam z początku dosyć trudne do złapania H7
- Andzia (G C D w kółko )
- Chryzantemy złociste (C G d a)
- Gdy nie ma dzieci (to jest już w ogóle ideał- dosłownie wszystko mozna zagrać na dwóch chwytach: a i E)
- I love you (G D C)
- Lewe loff (a C G D)
- Nadzieja (a właściwie dwie: jedna zespołu Ira D C G C ref: G F C G, a druga Hey'a: a G d)
- Przeżyj to sam (proste chwyty, ale gorzej będzie chyba z doborem bicia i tempa zmiany akordów)
- Włosy (a C D E)
- Whisky

Tyle sobie póki co prypominam z takich bardziej znanych. Napisz w jakich klimatach siedzisz, to moge ci coś jeszcze podrzucić, jeśli znasz coś z poezji śpiewanej czy tzw. piosenki turystycznej i
Źródło: forum-muzyczne.net/index.php?showtopic=98353



Temat: Wpadki na Mszy :)
1.Msza rekolekcyjna:pierwsze czytanie "jak owoce na rzeź prowadzone...":)
2.Alleluja zaintonowane na melodię...ze Shreka:)
3.Z serii z siostrą organistką i ksiedzem: siostro "Idźmy tulmy się jak dziadki"
4.Z zapowiedzi ślubnych:"Anna Napierała i Grzegorz Musiał"
Źródło: oazakozy.fora.pl/a/a,36.html


Temat: Co nas śmieszy?
Byliśmy właśnie na ślubie ciotecznego wnuczka (taki już podstarzały - trzydziestak). Panna młoda cudnej urody, młody "taki bardziej w sobie".
Ślub konkordatowy, więc i oprawa muzyczna mieszana. W połowie uroczystości zabrzmiała z chóru "Anatewka" , potem wielce romantyczne "Alleluja" ze "Shreka" - tak znakomicie odśpiewane że łza się w oku zakręciła, a cała publika długie brawa dała. A na koniec zawiało Europą , zamiast Mendelsona "Oda do radości".
Źródło: science-fiction.com.pl/forum/viewtopic.php?t=2114


Temat: Romantyczny dzwiek skrzypiec na ślubie..
dołączam się. słuchajcie. przyjaciółka mojego faceta poprosiła żebym śpiewała na jej ślubie. wiem, że to jeszcze rok z hakiem, ale jakie pieśni kościelne nadawały by się? rozmawiałam z nią i powiedziała mi tak "wiesz, to nic wymyslnego nie bedzie... zwykle piesni koscielne juz ostatnio bylam na takim "swieckim slubie koscielnym", ze ani jednej piesni religijnej nie bylo wyszlam troche...zdegustowana? spiewali ladnie, ale co to za slub, gdzie na wejscie panstwa mlodych idzie ta piosenka "Alleluja"... ze Shreka?"
Źródło: abcslubu.nazwa.pl/forum/viewtopic.php?t=3426


Temat: Czego teraz słuchacie?
Ja od jakiegoś czasu jestem poprostu (przepraszam ze wyrażenie) zakochany w piosence Leonarda Cohena - Hallelujah. Pewnie ktoś z Was kojarzy tę piosenkę bo była na soundtracku ze Shreka 1.

Poniżej przedstawiam Wam polskie tłumaczenie tekstu Cohena wykonane przez Macieja Zębatego. Czyż te słowa nie są piękne? Jak je słucham to aż mnie coś trafia, aby coraz więcej czynić dobrego na Boską Chwałę.

1. Tajemny akord kiedyś brzmiał.
Pan cieszył się gdy Dawid grał.
Ale muzyki dziś nikt tak nie czuje.
Kwarta i kwinta - tak to szło,
Raz wyżej w dur, raz niżej w moll.
Nieszczęsny król ułożył - Alleluja!

Ref. Alleluja, Alleluja, Alleluja, Alleluja

2. Na wiarę nic nie chciałeś brać.
Lecz sprawił to księżyca blask,
Że piękność jej na zawsze cię podbiła.
Kuchenne krzesło tronem twym.
Ostrzygła cię, już nie masz sił.
I z gardła ci wydarła: Alleluja!

3. Dlaczego mi zarzucasz wciąż,
Że nadaremnie wzywam Go.
Ja przecież nawet
Nie znam Go z Imienia!
Jest w każdym słowie światła błysk.
Nie ważne czy usłyszysz dziś
Najświętsze czy nieczyste: Alleluja!

4. Tak starałem się, ale cóż,
Dotykam tylko zamiast czuć.
Lecz mówię prawdę, nie chcę was oszukać.
I chociaż wszystko poszło źle,
Przed Panem pieśni stawię się,
Na ustach mając tylko: Alleluja!
Źródło: forum.e-sancti.net/viewtopic.php?t=586


Temat: Różne instrumenty na mszy...
Jestem przeciwny dopuszczeniu gitar i innych instrumentów do liturgii.
Co innego - na nabożeństwach wspólnotowych, co innego regularne msze np. dla dzieci.
I tu pare myśli:

1. NIewątpliwie, gitary przyciągają do kościoła młodych ludzi, są atrakcyjne. Ale co będzie za 30 lat? nie będzie już spiewów z organami?

2. Przeważnie gitarzyści nie mają odpowiedniego wykształcenia i wyczucia liturgicznego.

3. bardzo trudno jest nagłośnić gitarę tak, aby nie straszyła ludzi. Podobnie z innymi (najlepiej brzmi beben, który i tak wszystko zagłusza)

4. Zespoły muzyczne nie potrafią prowadzić śpiewu, liturgia robi się niepełna, bowiem wierni pełnią rolę bierną.

5. Dzieci przyzwyczajone do gitar nie potrafią później przejśc na śpiew z organami ...

6. Teksty wielu pieśni nie są w ogóle pasujące do liturgii, melofie bywają adoptowane z różnych przebojów pop. Klerycy śpiewali kiedyś pieśń eucharystyczna na melodię "Hello" Lionea Richiego, a ostatnio w mojej parafii triumfy świeci Alleluja ze Shreka.

7. GITARY GRAJA ZA DARMO a organiści nie. I tu jest też pewien powód takiej popularności gitar.
Źródło: organy.com.pl/forum/viewtopic.php?t=562


Temat: Piosenki świeckie / rozrywkowe (nad)używane w Liturgii
Ja znam kilka takich "kfiatków":
-Piosenki Arki Noego na Mszy (np. ostatnio w dzień Zwiastowania: "To moje pierwsze godziny, jestem najmłodsze z całej rodziny..."-scholka)
-Upływa szybko życie na pogrzebie
-The Beatles, Stevie Wonder, Alleluja ze Shreka itp. podczas Liturgii ślubnej (to akurat dzieło zespolików)
-Życzymy, życzymy (to zaakompaniowałam tylko raz w życiu- o ten jeden raz za dużo)

i temu podobne.
Źródło: organy.com.pl/forum/viewtopic.php?t=5099


Temat: Piosenki świeckie / rozrywkowe (nad)używane w Liturgii

-Upływa szybko życie na pogrzebie
Syn marnotrawny, Tam w niebie ojczyzna jest ma!, Podaruj mi Panie(Magdalena)


The Beatles, Stevie Wonder, Alleluja ze Shreka itp. podczas Liturgii ślubnej (to akurat dzieło zespolików)

Barka , Do Ciebie matko szafarko łask, Pie Jezu(to jest liturgiczne, ale nie na ślubie!)


-Życzymy, życzymy

W mojej okolicy jest to mało znane, organiści wolą śpiewać ad multos annos!

W imieniny Jana Pawła II schola na wejścia zaspiewała WADOWICE:evil: pan który pełni obowiązki organisty, zaśpiewał Barke na ofiarowanie a schola na zakończenie
Ludzie za każdym razem stali do końca! Ostatnio rzuciłem propozycje aby 2 kwietnia zamiast łajby, zaśpiewać na koniec Te deum w podziękowaniu Bogu za pontyfikat JPII, zostałem wyśmiany...
Źródło: organy.com.pl/forum/viewtopic.php?t=5099


Temat: Śpiew organisty ?!
Najlepsze co słyszałem i nie chcącom byłbym wsadził sie sam na minę, jak owegoż roku przygotowywałem dzieciarnię do I Komunii św. i "wymyślałem" śpiewy. I śmy postanowlili śpiewać Alleluja i zaczynając śpiewać - mówię do Dziatków - zapamiętajcię te melodię, a Ona do mnie, że zapamiętaja bo jest to melodia ze Shreka Szok.
Jednak nie ma to jak współpraca z dziecmi - sami Uczą nas - i dzięki im za to!
Quattro - a jak sądzisz czy niektórzy Katecheci/tki znaja owe "Spuście nam...". Jam bardzo często ucze sie od Nich owych pioseneczek Radosnej Twórczości.
Pozdrawiam!
Źródło: organy.com.pl/forum/viewtopic.php?t=304


Temat: Scholki?
Nigdy nie zapomnę, jak przyjechał do nas na ślub jakiś "zespół" matka, ojciec i syn. No wszystko niby ok, ale zaczęli rozkładać sprzęt. Siedze sobie w prezbiterium, patrzę a tu keyboard. No to mówię ładnie... I się zaczęło. "Pieśn" na wejście... tzw. intro na keyboardzie, słucham i myślę sobie jak nic przygrywka do "Straciłaś cnotę, bo co...", ale naglę słyszę Maaryyyyyyyjaaaa Aveeee. Następnie psalm.. był ustalany z s. Organistką no to mówię bedzie git. No to się zdziwiłem... Psalm na 2 głosy (mom + dad) na początku refren nie powtórzony!!!!!!Alleluja tez nie powtórzone drugi raz ( on the Shrek's melody oczywiście). Na ofiarowanie pieśń, osobiście która mi się bardzo podoba. Przyjmij Ojcze Hostię białą...nie miałem pojęcia ze można ją wykonać jako WALC Z PODKŁADEM!!!! Myślałem, że nic mnie już nie zdziwi( ale pomyślałem SYN ) Nagle zza figury wyłania się GITARA ELEKTRYCZNA !! Zaczęła się Komunia, ja już tego nie chciałem słyszeć, ale się nie dało nagłośnienie swoje mieli..., no i czekam co będzie... w tym momencie usłyszałem na keyboardzie następujące dwudźwięki:
d f
f b
b d
f b
d f

W tym momencie wyszedłem, wróciłem po Marszu Mendeloshna, ale i tak słyszałem elektryczne podjazdy i wibratone w Shubertowskim Ave Maria...
Źródło: organy.com.pl/forum/viewtopic.php?t=4718


Temat: Śpiewy anty-liturgiczne

Moja znajoma grała na ślubach w zespole gitarowo-skrzypcowo-fletowym... "Alleluję" ze Shreka To akurat nie ze "shreka" a Alleluja Leonadra Cohena (czy jakoś tak mu dali). Śpiewało się to tuptając do Częstochowy, i na jakiś czuwaniach. Ale do Mszy to raczej nie było przeze mnie 'zaciągane'.

Źródło: organy.com.pl/forum/viewtopic.php?t=4238


Temat: Poznajmy się - czyli przedstaw się
Jak to się stało, że ja jeszcze się tutaj nie udzielałam?!
Trzeba by się przedstawić.

Nazywam się Patrycja. Ale moje imię jest już dawno zapomniane, bo od dwóch lat jestem nazywana "Ruda Grażyna" (czasem w skrócie "Ruda").
Jestem do tego w pełni przyzwyczajona
mój wolny czas spędzam na czytaniu, spotykaniu sie z koleżankami, oglądaniu telewizji, surfowaniu po necie, uczęszczaniu na dodatkowy angielski i chór.
Skoro uczęszczam na zajęcia muzyczne, pewnie już się domyśliliście, że kocham śpiew.
Chciałam również nauczyć się grać na jakimś instrumencie, ale nie ma na to czasu bardzo, bo w tym roku testy (tak mam 15 lat - 3 gim) i skończyło się na tym, ze na razie jestem w trakcie nauki gry na flecie utworu Leonarda Cohena "Hallelujah" znany bardziej jako "ten kawałek ze Shreka co siedzą przy stole i ktoś się drze Alleluja chociaż to nie Wielkanoc" (przynajmniej u mnie w szkole).
Co do znajomych, to nie mam przyjaciółek. Mam wiele koleżanek, z którymi się spotykam, ale uważam, że nie są to osoby godne zaufania i z tego powodu od 3 lat przyjażnie się z dwoma kolegami z klasy - Kubą i Mateuszem.
Bardzo mnie popierają w wielu wykonywanych przeze mnie przedsięwzięciach.
Ostatnio udało mi się namówić Mateusza do przeczytania Zmierzchu xD
Niestety stwierdził, ze nie chce cały zcas czytać jaki Edward jest piękny bo mu się wwe łbie poprzewraca i się w Edziu zakocha, więc poprzestał na oglądaniu filmów, a po Zaćmieniu przeczyta początek "Przed świtem", ale na tym koniec, dlatego czekam na Midnight sun !!
Ale tyle o nich bo się rozpisałam.
Co do książek, to jak już ktoś wyżej napisał oprócz Zmierzchu rządzi też Potter.
Mam specjalną półkę na której umieściłam Meyer i Rowling.
No i co jakiś czas dokupuje ksiązki o podobnej tematyce na drugą półkę.


No to tyle o mnie bo i tak nie wiem czy kotś to przeczyta xD
Źródło: cullenteam.fora.pl/a/a,17.html


Temat: casopeja
Shrek??????? Może Alleluja (dla wtajemniczonych)
Źródło: niyawi.fora.pl/a/a,160.html


Temat: ŚpIeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeW!!:)
aa ja mam pytanie co do spiewania alleluja czy mozna by zaspiewac alleluja na melodie ze shreka?? w jednym kosciele tak zrobili i wyszlo to fajnie aa nasz proboszcz pewnie sie nie zorientuje ze to ta melodia??
Źródło: oazowicze.fora.pl/a/a,15.html


Temat: polecam fajny film
Tylko nie shrek! Nie na liturgii! Błagam!!! Nie śpiewajcie na jego melodię Alleluja
Źródło: brazowa.fora.pl/a/a,21.html


Temat: O muzyce liturgicznej
Pieśń liturgiczna to taka, która została stworzona na potrzeby liturgii, a nie innych zgromadzeń. Dlatego jestem przeciwny śpiewaniu np. Alleluja ze Shreka na Mszy św, bo z tego co sie orientuje nie byla ona tworzona specjalnie do liturgii.
Źródło: ooaza.fora.pl/a/a,12.html


Temat: Lubie - Nie lubię
Lubię "Alleluja" ze Shreka.
I w ogóle Alleluja śpiewać lubię
Źródło: forum.e-sancti.net/viewtopic.php?t=3029


Temat: Śpiewy anty-liturgiczne

Witam!
Ze smutkiem muszę włączyć się do tej dyskusji.
1.08 byłem na ślubie (i weselu) syna siostry mojej żony, który odbył się w Grodzisku Mazowieckim.
Takiej konizny i profanacji jeszcze nie widziałem.
Pod względem muzycznym cała msza św. to była jedna wielka profanacja, przy całkowitej aprobacie księdza udzielającego ślubu.
"Pomijam" takie "drobiazgi" jak gra na gitarach (2 gitary) - zagrane porządnie, żadnej rąbanki, ale...
1. w zasadzie wszystkie śpiewy wykonane dwugłosowo, łącznie z psalmem, świętym itp.
2. sposób śpiewu - typowo estradowy, z podjazdami i innymi tego typu bajerami
3. organista zagrał 2x amen, Hymn do Ducha Św. i "marsz mendelsona" (specjalnie napisałem w taki sposób, bo to co zagrał to nawet nie była wariacja na temat tego utworu)
4. dobiło mnie wykonanie w czasie komunii "Modlitwy" Okudżawy
W czasie Hymnu do Ducha Św. ksiądz gadał z młodymi.
Na to wszystko była zgoda i aprobata celebransa, który raczył wyrazić pochwałę, że "zespół dobrze się przygotował do tej jakże podniosłej i ważnej chwili" (a wszystko za cenę 800 zł za ślub + dodatki - dywan, itp)
W rozmowie, która była po weselu następnego dnia, wyraziłem swoje zdanie i oburzenie tym co się działo, zostałem okrzyknięty wsteczniakiem, krytykantem i paroma innymi zwrotami.
Ręce mi opadły, pocieszam się tylko, że z moim zdaniem zgadzały się moje córki i ich "faceci"
Pozdrawiam

PS.
Przepraszam, jeśli to nie ten dział (proszę o przeniesienie tam, gdzie powiinno to być), ale chciałem tylko o "Modlitwie" Okudżawy, a wyszło o całości.

W związku z tym do tematu i na temat tego wątku chciałbym dodać, że antyliturgiczne jest Alleluja ze Shreka...nie wiem kto to skomponował i ile dał w łapę że Kościół na to zezwala... a słyszałem to na ślubie, z którego wyszedłem, bo nie wytrzymałem... więc Mariusz, nie łam się opinią ludzi, którym sie "podobało". Ci, którzy chcą zmieniać zasady panujące w Liturgii pakując w nie gitary i inne konie nie nadają się do tego co nosi miano Kościoła Rzymskokatolickiego...i kropka.
Źródło: organy.com.pl/forum/viewtopic.php?t=4238